Najlepszy zestaw Tyskiej Zimy Poetyckiej
Poezja od dobrych kilkudziesi?ciu lat jest zaj?ciem ubocznym urz?dników, lekarzy, robotników, krytyków literackich (d?ugo by wylicza?) i co wra?liwszych m?odych ludzi, którzy z irracjonalnych i zrozumia?ych wy?cznie dla siebie powodów uwa?aj za stosowne przelewa? na papier stany swojego ducha. Jest oryginalnym hobby, bo utrzyma? si? z niej nie sposób. Pisanie wierszy stanowi krystalicznie czyst posta? bezinteresowno?ci, a namiastk finansowej rekompensaty za setki zroszonych potem i udr?czeniem stron jest tych zdobytych od czasu do czasu kilkaset z?otych za zaj?cie którego? tam miejsca w jednym z konkursów poetyckich. Równie? nowe tomiki w ksi?garniach, je?li nie jest si? Mi?oszem lub Ró?ewiczem, s zjawiskiem porównywalnym z szans spotkania boa dusiciela w Puszczy Pszczy?skiej.