Bandyci z Chrzanowa uciekali autostrad A-4
Kwadrans po godz. 12 do mieszkania w bloku przy ul. ?lskiej w Chrzanowie pukaj dwaj m??czy?ni i kobieta. Drzwi otwiera im 73-letnia Wanda W. - W ca?ym bloku nastpi?a awaria wody. Musimy sprawdzi? pani kran - rzuca jeden z nich. T?umaczy, ?e s pracownikami wodocigów. Starsza kobieta, niczego nie podejrzewajc, wpuszcza ca? trójk? do ?rodka. Dalej wszystko toczy si? jak w kryminalnym filmie. - W?a? szybko do ?azienki - krzyczy jeden z napastników i zamyka bezbronn staruszk? w toalecie. Zastraszona kobieta nawet nie próbuje si? broni?.