Kto po Turze
Zdobycie foteli prezydenckich w wielkich miastach przynosi nie tylko presti?, ale te? rozleg?e wp?ywy i stanowiska, które na lata pozwalaj zakorzeni? si? w samorzdzie.
Czar wielkich miast
Przed czterema laty Bia?ostockie Porozumienie Prawicy postawi?o na kandydatur? Ryszarda Tura, który od 1998 roku pe?ni? stanowisko prezydenta. BPP by?o dosy? egzotyczn koalicj, do której wesz?a PO, ZChN, Solidarno?? i niektóre stowarzyszenia katolickie. Ryszard Tur w drugiej turze pokona? kandydata SLD Zbigniewa Puchalskiego. Na zwyci?stwo Tura z?o?y?o si? kilka czynników: bardzo sprawna i kosztowna kampania wyborcza, któr poprowadzi? Robert Tyszkiewicz z PO i naturalne fory, jakie s udzia?em ka?dego urz?dujcego prezydenta. Wreszcie s?abo?? przeciwników. Zarówno SLD, jak i PiS przeprowadzi?y bardzo blad kampani? wyborcz w porównaniu do profesjonalnej kampanii Ryszarda Tura.
Jednak ludzie Tura tym roku nie mog liczy? na powtórk? sprzed czterech lat. BPP ju? si? rozsypa?o. Platforma zapowiedzia?a, ?e wystawi w?asnego kandydata. „S w wyborach parlamentarnych i prezydenckich opowiedzia?a si? po stronie PiS. Nawet najbli?si wspó?pracownicy Ryszarda Tura, zacz?li ju? przedwyborcze w?drówki. Na przyk?ad wiceprezydent Marian Blecharczyk chce wstpi? do PO. Za? sam Ryszard Tur zacz? czyni? przyjazne gesty wobec PiS, jako szef Chrze?cija?skiego Ruchu Spo?ecznego. Dlatego te? wybory prezydenta Bia?egostoku b?d upolitycznione. B?d w nim liczy?y si? tylko najwi?ksze ugrupowania. A kandydatów na prezydenta miasta b?d osobi?cie namaszczali Jaros?aw Kaczy?ski i Donald Tusk.
Bia?ymstokiem od 16 lat rzdzi prawica i tak pewnie pozostanie. SLD wraz z koalicjantami mog?oby mówi? o sukcesie, gdyby wprowadzi?o swojego cz?owieka do drugiej tury. Jednak wydaje si? to ma?o prawdopodobne. Lewica jest po prostu w Bia?ymstoku s?aba.
Pretensje lewicy
SLD zacz??o ju? zawiera? wst?pne porozumienia przedwyborcze. Na razie w?ród lewicowych koalicjantów mo?na wymieni? Uni? Pracy, Socjaldemokracj? Polsk, Uni? Pracy, Bia?oruskie Towarzystwo Spo?eczno – Kulturalne i oczywi?cie SLD. Cho? te organizacje s ju? po s?owie, to od razu pojawi?y si? pierwsze nieporozumienia.
Nieoficjalnie jako kandydatów SLD na prezydenta wymienia si? albo by?ego wicewojewod? Jerzego Pó?janowicza, albo Janusza Kochana. Z powodu zadawnionych pretensji w?adze Sojuszu nie chc natomiast nawet s?ysze? o kandydaturze Krzysztofa Bila – Jaruzelskiego, któr zg?osi?a SdPl.
– Wtpliwe jest, czy Krzysztof Bil – Jaruzelski w ogóle znajdzie si? na naszych listach – mówi? na ostatniej konferencji prasowej Bartosz Wojda, sekretarz podlaskiej SLD.
Taka stanowczo?? dziwi z kolei Krzysztofa Bila – Jaruzelskiego, który przypomina, ?e wspólny kandydat lewicy, oprócz do?wiadczenie w pracy samorzdowej i znanego nazwiska, powinien posiada? mo?liwo?? wyj?cia poza tradycyjny elektorat lewicy.
– Bez spe?nienia tych warunków nie ma co my?le? o sukcesie – powiedzia? „Porannemu Krzysztof Bil – Jaruzelski.
Szanse lewicy zmniejsza równie? i to, ?e do wyborów prawdopodobnie samodzielnie pójd prawos?awni koalicjanci sprzed czterech lat.
– Na razie nie mamy ?adnego kontaktu z SLD. Dzisiaj sk?aniamy si? to samodzielnego startu w wyborach, a to oznacza?oby, ?e wystawimy te? swojego kandydata na prezydenta – deklaruje Marek Masalski, lider prawos?awnych radnych w Radzie Miejskiej Bia?egostoku.
W?ród ich kandydatów najcz??ciej wymienia si? nazwisko w?a?nie Masalskiego i Jaros?awa Matwiejuka. Wprawdzie prawos?awnych kandydat na prezydenta nie ma szans na wygran w wyborach, ale w sprzyjajcych okoliczno?ciach ?rodowiska przycerkiewne mog wprowadzi? kilka swoich ludzi do Rady Miejskiej.
Przyjaciele z PiS i Platformy
Bia?ostocka PO zacz??a ju? przyjmowa? zg?oszenia osób zainteresowanych startem w wyborach samorzdowych. – W Bia?ymstoku wystawimy w?asn list? do rady miejskiej i swojego kandydata na prezydenta – zapewnia pose? PO Robert Tyszkiewicz. – Mamy ju? deklaracje kilku interesujcych kandydatów na prezydenta, ale na nazwiska jest jeszcze za wcze?nie. Jednak b?dzie to mi?a niespodzianka dla mieszka?ców Bia?egostoku.
Tyszkiewicz dodaje, ?e listy kandydatów PO na radnych b?d otwarte dla dzia?aczy „Naszego Podlasia, ChRS oraz stowarzysze?. Wielu dzia?aczy Platformy marzy?oby, ?eby w wyborach zgodzi?a si? kandydowa? eurodeputowana prof. Barbara Kudrycka.
– W innym wypadku ci??k b?dzie wygra? z PiS – obawia si? jeden z dzia?aczy PO.
Jednak kandydatura Kudryckiej jest na razie nieaktualna. – Pani profesor odmówi?a – wyznaje Tyszkiewicz.
– Kandydatura prof. Kudryckiej by?aby dla nas najgro?niejsza – przyznaje wicemarsza?ek Krzysztof Putra, prezes podlaskiego PiS. – Nie widz? innego gro?nego kandydata dla PiS. Dlatego troch? wtpi?, ?eby odmowa prof. Kudryckiej by?a ostateczna.
Krzysztof Putra, a tak?e inni dzia?acze PiS, zapewniaj, ?e w wyborach wystawi sprawdzonego dzia?acza PiS. Najcz??ciej wymieniane jest tutaj nazwisko Dariusza Piontkowskiego, szefa organizacji miejskiej PiS. – Nie potwierdzam i nie zaprzeczam – zastrzega si? Putra. – Na pewno wystawimy dzia?acza PiS z górnej pó?ki.
Najlepiej by?oby, gdyby?my zdobyli wi?kszo??. Je?li to si? nie uda, to trzeba b?dzie j zbudowa?. Niedopuszczalna jest sytuacja z ostatnich czterech lat, kiedy prezydent rzdzi? bez wi?kszo?ci, a radni tracili czas na k?ótniach – Krzysztof Putra, senator Prawa i Sprawiedliwo?ci, o wyborach samorzdowych.
Rozejd si?
Prezydent Ryszard Tura nie og?osi? jeszcze decyzji, czy wystartuje w wyborach prezydenckich. – Ryszard Tur nie chce za bardzo startowa? w wyborach, ale mo?e b?dzie musia? – mówi cz?owiek z jego otoczenia. – Nie b?dzie móg? zostawi? swoich ludzi na lodzie. Zaplecze wymusi na nim decyzj? o kandydowaniu. Bo ChRS nie ma innego kandydata, który mia?by znaczce szanse.
Na razie Ryszard Tur ?le sygna?y, ?e jest otwarty na wspó?prac? z PiS. W styczniu, jako prezes ChRS Tur na konferencji w ?odzi zadeklarowa?: – Chrze?cija?ski Ruch Samorzdowy chce rozmawia? z Prawem i Sprawiedliwo?ci o wspólnym udziale w nadchodzcych wyborach samorzdowych – powiedzia? na konferencji prasowej w ?odzi prezes ChRS Ryszard Bia?ostoccy dzia?acze PiS wykluczyli ju?, ?eby Ryszard Tur móg? zosta? kandydatem partii na prezydenta. Jednak zapowiedzieli przy tym, ?e mog przyj? cz??? dzia?aczy Ruchu na listy kandydatów na radnych.
Bez poparcia du?ej partii parlamentarnej Ryszardowi Turowi, trudno b?dzie powtórzy? sukces sprzed czterech lat. Wybory samorzdowe w wielkich miastach wymagaj wielkich pieni?dzy. Dlatego bardzo prawdopodobne jest, ?e zaplecze dotychczasowego prezydenta rozejdzie si? w cz??ci do PO a w cz??ci do PiS. W ka?dym wypadku b?d po stronie zwyci?zców i zachowaj swoje wp?ywy w instytucjach samorzdowych. Có?, czasem trzeba wszystko zmieni?, ?eby nic si? nie zmieni?o.