Monika i jej konie
Stworzy?a dom dla starych i niechcianych zwierzt
Najpierw by?a Elizja. Jej w?a?cicielka wyje?d?a?a za granic? i poprosi?a Monik?, by si? zaopiekowa?a klacz. Zgodzi?a si?, bo jej Panama mia?a dzi?ki temu towarzystwo. Kilka tygodni pó?niej trafi? do niej niechciany kucyk. Pomy?la?a wtedy, ?e mo?e co? dla tych zwierzt zrobi?. Za?o?y?a wi?c dom ko?skich staruszków i zapewnia im spokojnie ?ycie