Sprawy si? skomplikuj
Nie wiedzie si? w tym sezonie Euroligi mistrzyniom Polski. Koszykarki Lotosu w siedmiu spotkaniach odnios?y zaledwie dwa zwyci?stwa. We w?oskim Schio i u siebie w MKB Euroleasing Sopron. Z tym drugim zespo?em przyjdzie si? zmierzy? gdyniankom ju? w ?rod? na W?grzech.
Oba zespo?y ssiaduj w tabeli. Sukces Sopronu sprawi?by, ?e szanse Lotosu na popraw? pitego, przedostatniego miejsca w grupie B, spad?yby do minimum.
W Gdyni gospodynie mia?y ci??k przepraw? z W?gierkami. Wygra?y tylko 84:81. Na dobre wyszed? im wówczas konflikt trenerki z gwiazd Sopronu Nikki Teasley, która sp?dzi?a na parkiecie gdy?skiego GOSiR tylko 12 minut. Amerykanka dosz?a do ju? porozumienia z Natali Hejkow.
Inne czo?owe postacie MKB to W?gierki Reka Cserny i Andrea Karolyi, czo?owa skrzyd?owa w Europie Czeszka Lucie Blahuskowa oraz serbska ?rodkowa Ivana Matovi?.
Do Sopronu dru?yna Lotosu uda?a si? autokarem, wprost z Polkowic, gdzie w miniony weekend mistrzynie kraju bez k?opotów pokona?y w lidze CCC 73:53.
W Lotosie powinna zagra? kontuzjowana ostatnio Donneka Hodges. Dla niej b?dzie to raczej decydujcy sprawdzian o przydatno?ci do zespo?u. Nieoficjalnie wiadomo, ?e w Gdyni czynione s starania, by od stycznia Hodges zastpi? znacznie lepsz jej rodaczk. Nie spe?nia tych warunków jeszcze 19-letnia rozgrywajca Irina Ruchina. Rosjanka podpisze w Gdyni trzyletni kontrakt, ale to melodia przysz?o?ci. Z kolei 19 bm. straci prac? w Lotosie na pewno S?owaczka Daniela Cikosowa.
- Trudny rywal, ale gramy coraz lepiej. Na tym opieram swój optymizm co do korzystnego wyniku - twierdzi prezes gdy?skich koszykarek Mieczys?aw Krawczyk.